CD:
35,60 zł 
Każdy album Turbo był oczekiwany przez fanów z niecierpliwością, ale tym razem chyba szczególnie bo zespół ma nowego wokalistę (Tomasz Struszczyk) . Okazuje się, że w tym nowym "wcieleniu" grupa brzmi bardzo klasycznie, chwilami przypominają się pierwsze 3 płyty, a śpiew Tomka choć niepozbawiony własnego stylu nie odbiega bardzo znacznie od tego co robił Grzegorz Kupczyk.